Siła kobiet w moim życiu

Myśląc kiedyś o tym, jaką chciałabym być kobietą, a kiedyś i mamą w życiu, wiedziałam jedno: chcę coś sobą reprezentować, motywować innych i inspirować. Czy zdołałam z tego osiągnąć choć minimalną część, nie mnie to oceniać. Bardzo mi jednak zależy na tym, by moja córka też myślała o swojej mamie, jako tej osobie, która jest nie tylko mamą ale również kimś, o kim opowiada z dumą. Na kim będzie chciała, choćby w niewielkim nawet stopniu, ale jednak – wzorować się.

Skąd u mnie takie podejście?

Jest to zasługa wielu kobiet, które zdążyły przewinąć się już przez moje lekko ponad 30-letnie życie. Nie wiem nawet, czy większość z nich zdaje sobie sprawę, jak bardzo wpłynęły na mnie i na to, kim dziś jestem. Piękno tych znajomości polega na tym, że nie jesteśmy wszystkie w tym samym wieku. Niektóre z nich są ode mnie trochę lub trochę i więcej starsze, ale są też niewiele ode mnie młodsze, dzięki czemu dobrze nawzajem uzupełniają się. Każda z nich ma swój bagaż doświadczeń, tych lepszych i gorszych. Swoje za uszami, ale też mają czym się pochwalić. A żeby było jeszcze zabawniej, z niektórymi nawet nie widziałam się nigdy osobiście. Jak to możliwe?

Pozytywna strona Internetu

Z niektórymi „moimi kobietami” poznałyśmy się w sieci. W tym całym chaosie i bałaganie, jaki panuje w wirtualnej rzeczywistości, miałam ogromne szczęście znaleźć miejsca ciekawe i warte spędzania w nich czasu. To tam, między jednym pisanym przeze mnie blogiem, a drugą i trzecią wypowiedzią pod jakimś artykułem, nawiązały się takie znajomości, które do dziś trwają i pomimo niemożności spotkania się ot tak po prostu na kawie, codziennie ze sobą rozmawiamy i jesteśmy w stałym kontakcie.

internet, sieć, poznawanie ludzi, znajomości internetowe, kobieta, przyjaciółka, ważna kobieta w życiu, kobieta inspirująca

W czym są dla mnie takie wyjątkowe?

Każda z nich, ta z którą rozmawiam tylko przez maila lub fejsa i ta, z którą się zdzwonię lub spotkam na kawie, ma w sobie coś, co przyciąga i sprawia, że chce się z nimi spędzać czas, rozmawiać, pytać o radę. Ale co ważne, dzięki nim chcę wciąż czegoś szukać, czytać, coś robić i działać w życiu, rozwijać się. Są charyzmatyczne, ciekawe życia i świata. Wciąż jest im mało, czym zarażają mnie niemal przy każdej rozmowie. Twardo stąpają po ziemi, są realistkami ale nie boją marzyć, walczą z przeciwnościami i codziennymi problemami, które przecież nie są im obce. Też są ludźmi i mają swoje zmartwienia.

A jednak inspirują mnie do czytania o czymś, co wcześniej kompletnie mnie nie interesowało. Odkurzam stare książki, wyszukuję nowe dla siebie, córki i Osobistego Połówka. Sprawiają, że dostrzegam te małe rzeczy w życiu, które bywają tak bardzo ulotne. Uczę się dzięki nim doceniać chwile, które wcześniej być może przelatywałyby mi przez palce niezauważone. Zwracam uwagę na piękno otoczenia, ludzi i przyrody. To wszystko jest tuż pod moim nosem, a przecież tak łatwo jest mieć klapki na oczach i widzieć tylko to, co najgorsze, najcięższe i najtrudniejsze.

Dają mi niesamowitego kopa do działania. Motywują do sięgania coraz wyżej i po więcej. Dzięki nim wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych, ogranicza mnie tylko mój strach i brak pewności siebie.

Siła charakteru

Odkąd pamiętam, otaczały mnie kobiety silne. Nie fizycznie ale z charakteru. Doskonale wiedziały, czego chcą, nie dawały sobie dmuchać w przysłowiową kaszę i twardo stąpały po ziemi. Realistki, ale z ogromnym i zaraźliwym poczuciem humoru.

Takimi osobami są moje najbliższe przyjaciółki. Są to również kobiety w mojej rodzinie i przyznaję, potrzebuję ich w swoim życiu jak powietrza. Dodają mi skrzydeł. Dzięki nim czuję, że mogę coś jeszcze w życiu osiągnąć, że warto walczyć i iść ze swoimi planami i marzeniami do przodu. Uczę się żyć w zgodzie ze sobą i z innymi, pamiętając jednocześnie o sobie – taki zdrowy egoizm.

Każdego dnia pokazują mi, że bycie kobietą jest czymś dobrym, najlepszym. Pomimo przeciwności, nie poddajemy się, jesteśmy silniejsze psychicznie i potrafimy znieść naprawdę ogromny ból. I nie mam tu na myśli tylko bólu przy pojawieniu się dziecka, ale także każdy inny, włącznie z tym, kiedy tracimy kogoś nam najbliższego.

kobieta, przyjaciółka, ważna kobieta w życiu, kobieta inspirująca

Chciałabym móc przekazać to wszystko córce

Może kiedyś spiszę to w formie pamiętnika. Może napiszę kiedyś książkę, o której tak bardzo marzę i zadedykuję ją córce. Chciałabym, by miała tak samo wielkie szczęście, jakie i ja miałam, by poznać w swoim życiu takie osoby. Kobiety, które zmieniają świat, nawet jeśli jest to tylko mikroświat wokół siebie samego.

Nie będę wymieniać tutaj żadnej z nich z imienia. Jeśli to przeczytają, będą wiedzieć, że to o nich mowa. To się przecież czuje. Dziękuję, że jesteście. I po prostu, bądźcie nadal.

I mam nadzieję, że i Ty masz przy sobie kogoś takiego. Jedną lub dwie bliskie Ci kobiety, które swoim życiem pokazują Ci i uczą Cię tego, co wartościowe i najważniejsze w życiu. Inspirują. A może one nie wiedzą, że są dla Ciebie tak ważne? Pokaż im to, na swój własny sposób. Na pewno ucieszą się i poczują, że są dla Ciebie kimś wyjątkowym.

Kto wie, czy właśnie Ty nie jesteś kimś takim dla innych?

(Visited 126 times, 1 visits today)

You Might Also Like