Polubić jesień

Odkąd pamiętam, jesień kojarzyła mi się z ciepłem i słodkimi przyjemnościami. Tak właśnie, dobrze czytacie! Jesień to nie tylko chłody, wiatry i deszcze i prawie ciągle pochmurne niebo ale też ciepło domowego ogniska, gorące i pyszne obiady, zapach słodkich wypieków, które podjadamy podczas tych długich wieczorów w domu. To będzie już druga jesień, którą spędzimy z Mią, a którą ona przeżyje bardziej świadomie i z ciekawością obserwując zmiany, jakie nastają za oknem.

Tak nam się życie ułożyło, że mieszkamy w Szkocji i od tego czasu jesień stała się dla mnie synonimem każdej innej pory roku tutaj i gdyby nie kalendarz i zmiana koloru liści na drzewach za oknem, równie dobrze mogłaby trwać u nas cały rok. Tym samym dobrze jest sobie przypomnieć dlaczego jesień da się lubić. Wyszukałam dla siebie i dla Was te wszystkie drobnostki, które sprawiają, że te jesienne chłody mogą być dla nas odrobinę przyjemniejsze i łatwiejsze do zniesienia. Bo jest to możliwe 🙂

To czas ciepłej herbaty z miodem popijanej z ulubionego kubka

Nigdy i w żadną inna porę roku ten magiczny napój nie smakuje chyba tak dobrze i pysznie, jak właśnie jesienią.

Internet zalewa nas teraz falą zdjęć kobiecych nóg w grubych wełnianych skarpetach z wielkim kubkiem herbaty w dłoniach, najlepiej na łóżku, z książką i kotem leniwie wylegującym się tuż obok. Ale czy to zdjęcie nie jest właśnie odzwierciedleniem naszego małego marzenia o wieczorze spędzanym w domu? Czy nie o tym właśnie marzymy po długim dniu w pracy czy szkole, kiedy przychodzi nam wracać do domu w deszczu, wietrze i przenikliwym chłodzie? Kota można zastąpić dowolną istotą nam bliską, książkę wymienić na film lub album ze zdjęciami, a może laptop, na którym piszecie maila do kogoś bliskiego, a w ogóle to postanowiliście odświeżyć kontakty, odezwać się do przyjaciela lub kuzynki, z którą już dawno nie rozmawialiście.

Kto ma dziecię jedno lub więcej wie, że takie spokojne wieczory można wsadzić między bajki. Można jednak wspólnie zorganizować zabawy, wyciągnąć zakurzone gry planszowe i karty, zbudować namioty z kocy i krzeseł, upiec muffinki szczęścia i poczytać lub pooglądać ulubioną bajkę. W takie wieczory kreatywność rodziców wynoszona jest na wyżyny.

Dla Was, znalazłam proste ale pyszne sposoby na jesienną herbatę: 3 naturalne, smaczne herbaty na jesienne wieczory 🙂 Tak przygotowana na pewno doda Wam sił, wspomoże organizm witaminami i odrobiną słodkości, poprawi samopoczucie.

jesień, kakao, polubić jesień, świeca, notes

To czas szyb pomazanych deszczem i tego melancholijnego dźwięku kropel rozbijających się o parapety

Od wczoraj pada u nas nieustannie. Zasypiamy przy dźwięku deszczu i przy nim się budzimy. Żeby nie popadać w niechcianą i dobijającą człowieka melancholię i smutek, łapiemy z Mią krople deszczu na szybie. Obserwujemy, nasłuchujemy. Chowamy się pod kocem, by za chwilę znów pobiec do okna. Przy odrobinie lepszej pogody, założymy kalosze i pójdziemy skakać w kałużach. Tego jeszcze nigdy nie robiłyśmy. Zbierałyśmy już liście, teraz suszą się schowane między strony książki i za kilka dni stworzymy obrazek z kolorowych liści i odciśniętych rączek Mii na pamiątkę tej jesieni. Może powstanie z tego nasza coroczna tradycja. A może macie coś swojego, co robicie zawsze razem, rodzinnie, gdy tylko za oknem rozgościła się już na dobre jesień?

To czas wspomnień, zadumy

Jesień wyjątkowo napawa mnie do wspomnień. O wszystkim i wszystkich. Tych, którzy wciąż są ze mną i przy nas, i których z jakiegoś powodu zabrakło.

W Szkocji nie ma tradycji chodzenia na cmentarz i zapalania zniczy na grobach bliskich. My z Osobistym Połówkiem mamy własną, którą zapoczątkowaliśmy jakieś 7 lat temu, po przylocie tutaj. W tym roku, jeśli pogoda na to pozwoli, zapakujemy się w samochód i pojedziemy, tym razem we trójkę, w nasze miejsce i zapalimy symboliczną świeczkę za naszych bliskich. W takie dni tęskni się za nimi podwójnie a nawet poczwórnie mocno, a kiedy Mia podrośnie i będzie pytać, z przyjemnością opowiemy jej o naszych wujkach, dziadkach i pradziadkach. Niech wie, że kochaliby ją równie mocno jak my i byliby przeszczęśliwi móc ją poznać, przytulić, zobaczyć jej chochlikowaty uśmiech na buzi. Ale wierzę, że są przy nas, przy niej. I pilnują, by wszystko było dobrze.

Czas palonych świec i żywego ognia

Dwa dni temu uznałam, że czas najwyższy wyjąć nasze zapachowe świece i zapalić. Niech zapach wanilii, pomarańczy, cynamonu roznosi się po domu… i tak do świąt, i po świętach jeszcze trochę też. Stoją na komodzie, stole, na oknie. W łazience, przedpokoju. Zapalam je w zależności od tego, gdzie jesteśmy lub przebywamy najdłużej w danej chwili. Za niedługo będzie to pokój Mii, mam nadzieję, że jej się spodoba, kiedy już skończymy go w całości remontować.

Uwielbiam ten czas wieczorem, kiedy dziecko już śpi, nastaje cisza w domu, świece się palą. Możemy zjeść we dwoje kolację, nadrobić zaległości z pracy, doczytać książkę, odpisać na maile, zobaczyć film lub nadgonić serial. W te jesienne wieczory miło będzie schować się pod kocem, przytulić, napić gorącej herbaty lub czekolady, zaplanować kolejne dni i weekendy.

Czas przytulania, grubych swetrów i jeszcze grubszych skarpet

Gdyby moja babcia urodziła się w moich czasach, byłaby zapewne teraz najpopularniejszą i najlepiej zarabiającą blogerką modową. To, jakie swetry wychodziły spod jej palców, to był najprawdziwszy majstersztyk. Kolorowe, oryginalne, grube, długie. I jeszcze te moje ulubione długie rękawy z rozszerzanym końcem. To chyba dzięki niej tak zakochałam się w tych swetrach i dlatego tak bardzo lubię je nosić i nimi się otulać. Jesień i jej chłody idealnie się w to wpisują.

Lubię, uwielbiam, wręcz kocham się przytulać. Jestem chodzącą przytulanką. Też tak macie? Przytulam, kiedy tylko mogę, mojego Osobistego Połówka, a w ciągu dnia jakieś milion dwieście razy moją córkę. Teraz jeszcze nie ma to najmniejszych szans, bo Mia w miejscu nie wysiedzi dłużej niż minutę, ale kiedyś… razem pod kocem, zajadając się pysznym ciastem i pijąc gorące kakao, będziemy spędzać razem czas. Czy to będzie zabawa, czy czytanie, czy oglądanie czy coś innego, nieważne. Ważne, że wszyscy razem. Przytuleni, ubrani w grube swetry i skarpety.

Przytulajmy się częściej, dłużej, czulej. Zaskakujcie swoich najbliższych nagłym przypływem uczuć. Niech będzie im milej, cieplej, przyjemniej. Podobno 10 minut przytulania dziennie wydłuża życie o 5 lat. Pięć lat! To chyba wystarczający powód, jeśli szukalibyście naukowego powodu, by to robić 😉

À propos kakao. Polecam przepis od dziewczyn z Ala’Antkowego BLW. Pyszny! Sami pijemy je chętnie i namiętnie.

kubek, gorąca herbata, kakao, czekolada, jesień, polubić jesień

Czas kremu z dyni, dyniowych ciast i ciasteczek

Dynię, tak całkowicie i dożywotnio już, odkryłam dopiero w zeszłym roku. Będąc jeszcze w ciąży, dostałam od przyjaciela zupę pełną witamin i dobroci warzywnych. Miała tak niespotykany i wyjątkowy smak, że długo dochodziłam do tego, skąd i jak on się tam znalazł. A to dynia! Taka niepozorna ale jak „robi” taką zupę!

Odkąd Mia jest na świecie, a ja odkrywam coraz ciekawsze tajniki kuchni i zdrowego, pysznego odżywiania się, dynia już na stałe u nas zagościła na talerzu. Czy to w postaci zupy-krem lub innych domowych wypieków. Z niecierpliwością czekam, aż ugotuję pierwszy dyniowy obiad.

              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

To wszystko są drobnostki, wydawałoby się, rzeczy nieważne. Małe detale ale starając się zadbać o takie szczegóły, cieszmy się czasem tylko dla siebie i tym spędzanym z bliskimi. Przygotuj sobie herbatę. Jeśli nie masz czasu piec, wstąp wcześniej do sklepu po kawałek pysznego jabłecznika. Może będą mieć świeżo upieczone muffiny z dyni? Ubierz swój ulubiony jesienno-zimowy sweter, grube skarpety i po całym dniu usiądź na łóżku. Okryj się kocem i daj sobie nawet te 15 minut wyciszenia. Napij gorącego kakao, zasmakuj ciasta i przeczytaj artykuł w gazecie, który tak Cię zaciekawił. Dokończ rozdział w książce. Zadzwoń do kogoś, kto tylko na to czeka.

A kiedy już wyjdzie jesienne, ciepłe słońce, idź na spacer i pozbieraj liście. Wystaw twarz do słońca. Życie potrafi być piękne, próbujmy to dostrzegać nawet w tym przysłowiowym kubku pełnym herbaty. Jest pyszna, prawda?

(Visited 123 times, 1 visits today)

You Might Also Like