Podstawowa pielęgnacja niemowlaka. Prosto i skutecznie.

Jak pielęgnować niemowlaka? Takie pytanie zadaje sobie chyba każda przyszła mama. I choć w sieci roi się od wyprawkowych wpisów, to i tak nic nie jest w stanie nas w pełni przygotować na ten moment. Moment w którym jest mama, jest już dziecko i nadszedł ten czas. Pierwsza zmiana pieluchy! Nie wiem jak Wy, ale jak sobie przypomnę, jak zupełnie zielona w temacie pielęgnacji niemowlęcia byłam stojąc w tej przepastnej sali poporodowej nad swoją Starszą córą, to aż dziwie się, że przetrwała. A jednak. Przetrwała ona. I o dziwo ja.

Wiadomo, przetrwamy wszyscy. Ale przyznaję szczerze, że dużo lepiej mieć już te pierwsze razy za sobą. I wyrobić sobie swoje ścieżki. Natomiast jeśli ktoś ich jeszcze nie ma, to moje propozycję by ten cały proces ułatwić, serwuję poniżej.

  • Krem

Można by pomyśleć, że pierwsza i najważniejsza rzecz to pieluchy, ale nie. Zacznę od kremu. Bo dobry krem uratuje nasze dziecię nawet przy gorszej pieluszce. Kremów do „pupy niemowlaka” dostępnych masowo jest na pęczki. Ale który warto? Dla mnie godne uwagi są dwa i tylko dwa. Na pozostałe już nawet nie patrzę.

Na codzień stosujemy Linomag firmy Ziołolek. Taki w najprostszej białej tubce. Niepozorny. Zwykły. Nie stojący na żadnej wystawce. Na każdą kieszeń. Spisuje się świetnie i powinien być na każdej wyprawkowej liście.

pielegnacja niemowlaka

Drugi to oczywiście Bepanthen baby. Bepanthen miał niedawno dosyć szeroko zakrojoną akcję i był licznie polecany przez blogerów. Nie bez przyczyny, bo to jest naprawdę fantastyczna maść.

pielegnacja niemowlaka

Ma jednak jedno zasadnicze ale, i jest nim cena. Dlatego tez na co dzień, Linomag rządzi!

2. Chusteczki nawilżane

Heh, podśmiewałyśmy się z Dianą trochę, że nic nie zmienia życia nawet nie tyle rodzica, co człowieka jak odkrycie chusteczek nawiliżanych do pupy niemowlaka. Choć w tym celu stworzone, mają taką gamę zastosowań, że można by o nich zupełnie odrębny wpis napisać. I chyba powinnam, bo tak właściwie chusteczki u nas są ale głównie w podróży. W torbie. W domu do wycierania stołu. Ale na co dzień, w tym jednym wypadku najlepiej służy nam po prostu woda. No i waciki. Taki zestaw towarzyszył mi już przy Starszej Młodej. Towarzyszy i teraz.

pielegnacja niemowlaka

I nie jest to efekt wyznawanej przeze mnie jakiejś nadrzędnej filozofii o stosowaniu jedynie bio i eko i najlepiej homemade, ale do utrzymania higieny tak delikatnej skóry u dziecka naprawdę więcej nie trzeba. A chusteczki. Macie swoje ulubione? Pewnie tak bo każdy z nas ma. Ja lubię najbardziej te z domieszką bawełny. Z Tesco lub… Biedronki 🙂

3. Pieluchy

O pieluchach napisano już wszystko. A jak nie wszytko to bardzo, bardzo wiele. Z pieluchami jednak trochę jak i z resztą, wiele zależy od dziecka. Jedne dzieci mają bardzo delikatną skórę, którą podrażni wszystko poza Pampers Premium Care podczas gdy inne moglibyśmy dosłownie wsadzić w cokolwiek i nic im nie będzie. Ja przy noworodku przyznaję, wolę dmuchać na zimne i kupuję delikatne Pampersy, które potem zamieniam. Lubiłam pieluszki z Tesco ale się coś popsuły. Obecnie serce mi skradły również z Biedronki fioletowe Dady.

A co poza pielęgnacją około pieluszkową?

Mam jeszcze jeden trik do higieny buzi maluszka. Myjecie swoim dzieciaczkom buźki? Ja do tego celu używam gazika zmoczonego wodą, od czasu do czasu wzbogacając wodną mieszankę o kropelkę witaminy C, która wiadomo wzmacnia odporność ale też zapobiega powstawaniu w buzi dziecka pleśniawek.

pielegnacja niemowlaka

W pielęgnacji dziecka chyba faktycznie zastosowanie ma stwierdzenie, że im mniej, tym lepiej. I czasem te najprostsze i może najbardziej „prymitywne” rozwiązania, spisują się najbardziej. Macie też takie wrażenie?

 

(Visited 291 times, 1 visits today)

You Might Also Like

  • DorothyAn

    jak tak piszesz to faktycznie brzmi jakby taka pielęgnacja była prościutka dla każdego ;P widze że tych samych maści używasz, bo bepanthen też juz u nas się przydał, a te chusteczki dada z biedronki są rewelacyjne. przydają się w wielu sytuacjach. Nie tylko przy samej pielęgnacji skóry, ale i zgarniam je zawsze na spacery, i w razie jak się Wojtas mój ubrudzi, to mogę mu rączki i buźkę przetrzeć i w 3 s czyściutko i suchutko, a i zapach maja przyjemny 🙂

    • A żebyś wiedziała do czego jeszcze ja tych chusteczek używam 🙂 Ścierają też kurze, wycierają buty… wszystko 🙂 Ale tak mają zapewne wszystkie nawilżane chusteczki. To dopiero uniwersalny wynalazek jest!