Kawa dla mamy. Zabawa dla dziecka. Czyli „Kawa i zabawa” na warszawskiej Pradze

Kiedy zobaczyłam zdjęcie tej zjeżdżalni we wpisie od Ani z Nebule.pl wiedziałam, że będzie to miejsce, które po prostu muszę zobaczyć. Niestety, w związku z tym, że warszawskie odległości bywają duże, nigdy nie było mi do tego miejsca po drodze. Aż to w zeszłym tygodniu nadarzyła się okazja! Nie mogłam nie skorzystać. Za to mogłam w końcu to cudo zobaczyć na własne oczy!

Kawa i Zabawa

O jakim miejscu mowa? To przeurocza kawiarnia o wdzięcznej nazwie Kawa i Zabawa, która mieści się na warszawskiej Pradze. Choć ode mnie to strasznie daleko, jakby drugi koniec świata, a co najmniej druga strona Wisły, tak bardzo fajnie, że na mapie stolicy takich miejsc wszędzie przybywa. Nie musimy wcale być w centrum, żeby gdzieś być. Nawet nie w zasięgu centrum. Warto dobrze rozejrzeć się po swojej okolicy, by takie perełki znaleźć.

Kawa i Zabawa to oczywiście super miejsce dla mam z dziećmi. Czy trzeba to tłumaczyć? Ta zjeżdżalnia tłumaczy przecież wszystko. No ale jeśli jakimś sposobem pociechy zjeżdżać nie lubią, to za imitującą miasto zabudową znajdują się półki, książki i zabawki. W sam raz na tyle by… mama mogła się napić pysznej kawy i przegryźć coś słodkiego.

kawa i zabawa

kawa i zabawa

Musicie mi wybaczyć, że nie zrobiłam rozeznania po bardziej wytrawnej części menu, ale nadal idealny duet to dla mnie kawa i ciastko. A gdy tylko w zasięgu mojego wzroku pojawia się beza, to już przepadłam. A właśnie była beza. Dobrze, że moja dieta zaczyna się zawsze od jutra. Tymczasem ze smakiem wypiłam kawę, a jeszcze większą przyjemnością, podczas rozmów o powrotach do pracy i szpitalach położniczych zjadłam wspomnianą już bezę. Ale co jeszcze oferuje menu jak na słodko nie macie ochoty? Print Screen powyżej 🙂

Bardzo żałuję, że nie mogła ze mną przyjechać i wypróbować zjeżdżalni Starsza córka, za to Młodsza, we wtorkowe przedpołudnie czuła się tam jak rybka w wodzie. Nie ma zbyt wielu stolików, za to przestrzeń jest tak duża, że swobodnie zmieścimy się z wózkiem, w którym najczęściej przebywają nasze jeszcze nie chodzące maluchy. Ba, jak się postaramy, to i miejsce na to by tym wózkiem pojeździć i trochę pobujać też się znajdzie.

Kawa i zabawa

kawa i zabawa

Gdyby „Kawa i Zabawa” była bliżej mnie, z pewnością gościłabym tam często. Ma dwie przewagi nad cudowną, i dużo bliższą mi geograficznie kawiarnią „Kółko i Krzyżyk”, o której już wieki temu pisałam. Nie prowadzi sklepu z zabawkami, więc nie trzeba dziecka co chwila odciągać od półek i wystawionych eksponatów, oraz… w okolicy jest faktycznie dużo miejsc do zaparkowania.

Jednak, żeby nie było zbyt optymistycznie. W dzień pracujący mimo wszystko na miejsce trzeba urządzić polowanie z prawdziwego, miejskiego zdarzenia. Czemu? Bo na ulicy Terespolskiej znajduje się urząd dzielnicy i sąd rejonowy. Chyba nie trzeba więcej tłumaczyć. Natomiast i tak polecam serdecznie. Osobiście uwielbiam takie miejsca. Mam nadzieję, że jeśli i Was tam zawieje, również podbije Wasze serca.

PS. Ostrzegam jednak, przekazując informacje prosto od Pani z tejże kawiarni. Dzieciaki uwielbiają tam przychodzić i się bawić. Ale z wyjściem… już nie jest tak łatwo. Więc trzeba mieć cały arsenał dobrych argumentów, by gdy już przyjdzie ten czas, dzieci z tego przybytku wyciągnąć!

kawa i zabawa

 

(Visited 652 times, 1 visits today)

You Might Also Like