Jesienne BLW – moje sprawdzone przepisy na zupy + KONKURS!

Jesień. Każdego dnia teraz czytamy, że ten pije ciepłą herbatę, tamten rozgrzewa się wielkim kubkiem gorącej czekolady, wszyscy zakładają wełniane skarpety, chowają pod wielkim kocem i ubierają grube swetry. Też to wszystko lubię, ale najbardziej polubiłam tę porę roku za… zupy. Dla mnie jesień to nie tylko te wszystkie drobne elementy umilające długie i chłodne wieczory, ale też wielki gar i trochę mniejszy talerz właśnie pysznej, rozgrzewającej zupy.

Nie zawsze tak było, ale patrzcie co dziecko robi z rodzicem. Odkąd przyszło mi gotować obiady nie tylko dla siebie i Osobistego Połówka, ale też dla córki, uważnie pilnuję co gotuję, jak gotuję ale ma być przede wszystkim pysznie i zdrowo.

Jesień sprzyja łatwym przeziębieniom, pogoda zdradliwa, wiatry i deszcze przebiegłe, wirusy krążą nad nami jak helikoptery. Dla kogoś, kto jeszcze szuka, zatraconego gdzieś po zabieganej drodze, czasu, chce dostarczyć odrobinę witamin i warzyw całej rodzinie, wzmocnić te nasze zbolałe i zziębnięte organizmy, zupa wydaje się być idealnym rozwiązaniem. A jeszcze zostaje jej trochę na drugi dzień. Normalnie ideał 🙂

A dlaczego tak uparcie obstawiam właśnie to danie? Z bardzo prostych przyczyn, mianowicie:

  1. rozgrzewając nas, chronią przed przeziębieniem
  2. dostarczają organizmowi niezbędnego białka, witamin i składników mineralnych
  3. gotowane na wywarach warzywnych są źródłem węglowodanów, błonnika pokarmowego, potasu, żelaza, magnezu, witamin E, z grupy B i beta-karotenu

A wszystko to, co warto podkreślić, w łatwo przyswajalnej postaci!

Pytanie zasadnicze: Dlaczego powinniśmy jeść zupy gotowane w domu?

Wg. mgr inż. Urszuli Pierchały, dietetyk z Gabinetu Medycznego ZUSANLI w Warszawie

„(…) przede wszystkim dlatego, bo podczas gotowania uwalniają się znaczne ilości składników zawartych w warzywach, mięsie czy owocach, z których przyrządzamy zupę. To jest idealny sposób przygotowania tych składników do łatwego przyswojenia ich przez układ pokarmowy. Pobudzają one wytwarzanie potrzebnych nam enzymów i soków trawiennych. Są więc nie tylko łatwym w gotowaniu, ale również dobrze zbilansowanym, wartościowym, lekkostrawnym posiłkiem w codziennym żywieniu. Dlatego zachęcam: jedzmy zupy przez cały rok (…)”

Podzielę się z Wami kilkoma moimi wyszukanymi i sprawdzonymi przepisami. Jeśli dzięki ugotowaniu choć jednej z nich, przekonacie się do tej formy obiadu, to  znaczy, że moja zdrowa fanaberia (o której pisałam TUTAJ) ma choć cień sensu i warto to kontynuować.

Mam absolutnego świra na punkcie soczewicy. Przyznaję, jadłabym ją cały czas i dodawała do wszystkiego. Gotuje się szybko, jest pyszna ale co najważniejsze, jest źródłem dobrze przyswajalnego białka, a także obniżającego ciśnienie krwi potasu i niezbędnego dla kobiet w ciąży kwasu foliowego. Natomiast naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie znaleźli w soczewicy taniny – związki mogące chronić organizm przed nowotworami, m.in. spowalniając tempo podziału komórek nowotworowych. No i jak jej nie lubić?

Każda nazwa zupy, to link do strony z jej przepisem.

Zupa soczewicowo-kokosowa

Ta zupa ma fantastyczny posmak prażonego kokosu, z nutką smakową z soczewicy sprawiają, że moje i mojej familii kubki smakowe szaleją. Cóż, taka prawda 🙂

zdj. ammniam.pl

Czerwona soczewica z dynią i mlekiem kokosowym

Mleko kokosowe w puszce też odkryłam przy okazji gotowania dla Mii. Można je stosować nie tylko do ciast i deserów (np. tortu urodzinowego) ale też do obiadów, w tym zup! No palce lizać. Soczewica, dynia i mleko kokosowe tworzą bardzo zgrany zespół, pełen zdrowotności. W dodatku bez glutenu, bez nabiału, gdyby ktoś musiał uważać na swoją alergię.

Mamalyga_soczewica-z-dynia-w-mleku-kokosowym-10zdj. mamalyga.org

Marchewkowa zupa krem z soczewicą i słonecznikiem

Soczewica po raz trzeci i ostatni, słowo. Nie mogło jej tu jednak zabraknąć, bo ze strony dziewczyn, jak wiecie, korzystam regularnie. I w przypadku zup wpisały się doskonale w nasze rodzinne zapotrzebowania na witaminy i dobry smak. A jeszcze wydały książkę, wiecie o tym? Nie? To się zaraz dowiecie, przeczytajcie tylko wyszukane dla Was przepisy do końca 😉

Zupa pomidorowa z kaszą jaglaną i tymiankiem

Zastanawiacie się, czy jest dobra? Rekomendacją może być moja córka, która wczoraj po przyjściu ze spaceru, zjadła jej dwie miseczki, pochłaniała tak, że uszy się trzęsły. Cóż, ja też zjadłam swoje, bo wygłodniałe byłyśmy strasznie.

Kaszę jaglaną staram się podawać często i w różnej konfiguracji z prostej przyczyny: jest lekkostrawna i nie uczula, bo nie zawiera glutenu. Warto ją polecić osobom chorującym na celiakię stosującym dietę bezglutenową, a także cierpiącym na niedokrwistość. Ma właściwości m.in.antywirusowe, zmniejsza stan zapalny błon śluzowych (wysusza nadmiar wydzieliny), jest zatem dobrym domowym lekarstwem na katar.

Więcej o kaszy i jak ją gotować, nie tylko jako dodatek do zup, znajdziecie TUTAJ:

pomodoro2azdj. ammniam.pl

Zupa jesienna dla dzieci ze słonecznikiem

Już sama nazwa zupy aż się prosi, by ją teraz gotować. Zanim jednak skusicie się na nią, przeczytajcie, proszę, przepis do końca. Jak podkreśla Daria z Mamałygi, dzieci w stanie zaostrzenia choroby AZS nie MOGĄ JEŚĆ CURRY, KTÓRE MOŻE ZAOSTRZYĆ STAN SKÓRY. Także przy gotowaniu tego dania, unikajcie tej przyprawy.

zupa-dla-dzieci-ze-slonecznikiem_bez-glutenu_bez-nabialu-9zdj. mamalyga.org

Zupa krem z dyni

Jest jesień, jest i dynia. Koniecznie! 🙂 Uwielbiam jej smak, będąc w ciąży zajadałam się zupą warzywną przygotowaną dla mnie przez naszych przyjaciół. Nie chcieli mi jednak zdradzić, co sprawia, że ma taki smak, a nie inny. Prosiłam, prosiłam i się doprosiłam i okazało się, że właśnie ta pomarańczowa wielka bulwa. Od tamtego czasu wyczekuję zawsze niecierpliwie, aż nastanie sezon na dynie. I doczekałam się. A Wam i Waszym maluchom polecam ten krem, no palce lizać!

 

Ekspresowa zupka dla dzieci z warzywami 

To jest mój absolutny hit. Jeśli potrzebuję zupy na już, którą zrobię szybko i którą możemy się posilić i ogrzać, to właśnie jest ten przepis.

Mammalyga_szybka-zupka-dla-dzieci-101zdj. mamalyga.org

 

KONKURS

Dziś możecie spróbować sił nie tylko w kuchni ale i w naszym konkursie, w którym mamy do rozdania 3 książki z przepisami kulinarnymi dla całej rodziny od dziewczyn z Ala’Antkowe BLW. Więcej o książce możecie przeczytać na stronie Wydawnictwa Mamania.

zdj. okładki książki pochodzi ze strony wydawnictwa Mamania

Ostrzeżenie! Mając ją w domu, gotowanie nie będzie Wam już takie straszne, grozi Wam polubienie stania przy garach, kubki smakowe oszaleją, łyżki i chochle będą się przed Wami chować! A jakby tego było mało, nie zalejecie już telefonów wywarami (tak, znam to z autopsji), ekran nie będzie Wam się wygaszał i nie będziecie się irytować, że musicie non stop przewijać te strony internetowe.

No, to do rzeczy. Zasady konkursu są naprawdę banalne.

By wziąć w nim udział  wystarczy:

  • Udostępnić publicznie na swojej tablicy na Facebooku zdjęcie z konkursem (klikamy tu -> klik!)

lub

  • Jeżeli Facebook jest Ci obcy, wrogi lub właśnie przechodzisz od niego odwyk – zapisz się do śledzenia naszego bloga

ORAZ

  • Oszacować, jaka jest różnica wieku między naszymi mamorkowymi dziewczynkami, Madzią i Mią. Madzia jest ze stycznia, Mia z maja 2014 roku. Żeby było śmieszniej, podajcie ją w godzinach, a dla ułatwienia dodam, że liczba ta mieści się w przedziale 3150 – 3450.

Ku pamięci i ważne sprawy konkursowe

  1. Liczą się odpowiedzi umieszczone tylko w komentarzach pod tym postem na blogu. I pamiętajcie, że jedna osoba = jeden komentarz.
  2. Trzy osoby, które będą najbliżej prawidłowej odpowiedzi wygrywają. Jeżeli osób, które trafią w dziesiątkę będzie więcej, obowiązuje zasada „kto pierwszy ten lepszy”. Same się naliczyłyśmy, choć głów ścisłych z pewnością nie mamy, ale czego się nie robi dla przyszłego dobra rodzinnych brzuchów 😉
  3. Na Wasze zgłoszenia czekam do końca 23 października (do północy). Laureaci zostaną wyłonieni do 26 października, a informacja o laureatach będzie opublikowana w tym wpisie (na dole!).
  4. Pamiętajcie, że adres mailowy, który zostawiacie podczas logowania do systemu komentarzy, jest adresem, pod którym będziemy Was szukać w razie wygranej!
  5. Jeżeli laureat nie skontaktuje się z nami i nie poda adresu do wysyłki nagrody do 30.10.15 do godz. 23.59, wówczas nagroda przechodzi na kolejną osobę.
  6. Wysyłka nagrody wyłącznie na terenie Polski.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

WYNIKI KONKURSU

Ależ nam jest miło, wręcz szalenie miło, że tyle osób wzięło udział w naszym konkursie. Wszak pytanie było z kategorii podchwytliwych, ale co niektórzy z Was sprytnie domyślili się, że można było znaleźć podpowiedzi na naszym blogu i na naszym fanpage. Spryciarze 🙂

No dobrze, nie będę zwlekać, bo wiem, że czekacie i doczekać się nie możecie. Nogami przebieracie, rękoma wymachujecie, nerwowo przygryzacie paznokcie… a zatem jako, że Madzia to styczniowa dziewczynka, a Mia majowa, różnica wieku między naszymi dziewczynkami wynosi 3275 godzin! Brzmi nieźle, co?

A zatem ogromne gratulacje za matematyczną dokładność, sumienność i refleks i 3 pięknie wydane książki kucharskie lecą do:

Dusia,
Bursztynka
Boresia

Dziewczyny, prosimy o podanie nam adresu do wysyłki na adres mamore.kontakt@gmail.com, a później już tylko wyczekujcie na nagrodę. Uprasza się jedynie o cierpliwość, mama Monika spróbuje użyć wszystkich możliwych swoich supermocy, by dojść z przesyłkami na pocztę jak najszybciej.
Pozostałym uczestniom jeszcze raz dzięki stokrotne za chęci i udział i mam tylko nadzieję, że nie zniechęci Was to do gotowania. Zacznijcie od pysznych i aromatycznych zup, najzdrowsze o tej porze roku!

 

(Visited 237 times, 1 visits today)

You Might Also Like

  • dv

    3155

  • Ewka

    3210

  • Ania

    3252

  • Kasia

    3256

  • Lucyna

    3213

  • Inok

    3237

  • Marta Mama Natki

    3300

  • 3431

  • 3262

  • Kamil

    3330

  • Natalia Anna Julia

    3219 🙂

  • Iza

    3299

  • Ewelina

    3250

  • GosiaM

    3223

  • Magdalena Zegan-Rybińska

    3340 <3

  • Magdalena Zegan-Rybińska

    3345<3

  • Jania

    3363

  • Ewelina

    3333

  • 3421 godzin

  • 3225

  • diana

    3333

  • Ewcia

    3290

  • kasica

    3279

  • Basia

    3243,5

  • dusia

    3276 ( a dokładnie 3275 godzin i 57 minut)

  • Marta

    3277

  • kaska

    3347

  • Olesita

    3359

  • Paulina

    3432

  • glinusia

    3282

  • luiza

    3199

  • nikko1313

    3272

  • Gosia

    3350

  • W przybliżeniu jakieś 3312 godzin 😊✊✊✊

  • Ewa

    3253

  • Bursztynka

    3275 pełnych godzin (gdyby Mia poczekała 3 minutki to było by 3276)

  • Kasiek

    3401

  • Kala

    3427

  • kaja

    3358

  • Boresia

    3275

  • ania

    3350

  • alvis

    3276 (bez 3 minut)

  • Ania S.

    3275

  • Radek

    3276

  • Docia

    3273

  • Magda czauderna

    3277

  • Ania

    3276

  • Martyna

    3399

  • Irena

    3275 🙂

  • Pannacotta

    3276

  • I love BLW

    3151

  • Betty

    3448

  • sylwiaa.k@wp.pl

    3178

  • ks

    3223

  • Paulina

    3312

  • Olga

    3226

  • lenciapencia@wp.pl

    3267

  • Miśkotka

    3344 😀

  • 3350 🙂

  • Marysia

    Z moich obliczeń wynika 3347

  • 3275.

  • Agata

    3357 🙂

  • Monika

    3274

  • Bartek

    3278

  • ecia

    3275

  • Magda

    3425

  • Bursztynka

    Super! Akurat zbierałam się do zakupu książki dla mojego 10-miesięczniaka i patrzę a tu konkurs 🙂

    • To się wbiłyśmy z konkursem w Twoje plany. Sorry 😉