Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Tak już jest, że kiedy pokazuje się coś nowego dziecku, a ono to tak szalenie polubi, to rodzic na głowie stanie, by znów czymś dziecko zainteresować. Woda? Kolory? Najlepiej!

 

Ta zabawa powstała w wyniku chwilowo kiepskiej pogody i potrzeby mojej, by zająć czymś córkę na kilka chwil. Jako, że pipetki spisały się ostatnio wręcz znakomicie, kułam żelazo póki gorące. I tak oto z połączenia artykułów spożywczych i potrzeby chwili, poznajcie nasz nowy domowy eksperyment.

Sądząc po efektach tej zabawy śmiem twierdzić, że trochę starsze dzieci inaczej by do niej podchodziły i więcej z niej rozumiały. U nas prym wiedzie zabawa wodą i pipetkami, niezależnie od tego co chciałabym dziecku pokazać, ale narzekać nie ma co, naukowca z córki jeszcze nie robię. Jeszcze 😉

O co chodzi w tej zabawie?

W trakcie eksperymentu będzie można zauważyć  ruch w kolorach, który spowalnia się. Dlaczego? Ano dlatego, że płyn do mycia naczyń, który nakładamy na patyczek ma za zadanie usunięcie tłuszczu z mleka. A gdy tak się już stanie, macie dwie opcje. Powiedzieć, że eksperyment się skończył i wyczyścić talerz/miskę lub zrobić eksperyment od nowa.

To, co dzieciaki mogą polubić, to mieszanie kolorów. Można dać dwa i obserwować, jak powstaje trzeci, np. czerwony i niebieski da fioletowy. Niebieski i żółty dadzą zielony itd.

No dobra, a gdzie w tym nauka?

Otóż mleko zawiera tłuszcz and płyn do mycia naczyń rozpuszcza ten tłuszcz. Kolory barwników nie robią nic, ale umożliwiają obserwowanie tego zjawiska. Zatem jeśli kolorów by nie było, a my włożylibyśmy patyczek z płynem do mleka, nie zauważylibyśmy różnicy. Kolory w tym pomagają.

Zabawa bardzo fajna dla mniejszych i większych dzieci – te większe mogą bacznie obserwować, te mniejsze mieć wielką radość z samego bawienia się pipetkami i patyczkami. Jak bowiem zauważycie na zdjęciach, nasz eksperyment poszedł dalej. Kiedy bawienie się patyczkami stało się nudne, rozpuściłam barwniki w kubeczkach, dałam pipetki i dałam wolna rękę do barwienia na początku mleka, a później wody, bo mleka było mi jednakowoż szkoda.

Składniki:

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Przygotowanie:

Nalewamy mleko do miski lub do innego naczynia. Nalałam płyn do kubka, wcisnęłam kilka barwników do mleka. Podałam córce patyczek i zaczęła mieszać.

Później rozlałam barwniki do kubeczków, nalałam nową porcję mleka do naczynia i pozwoliłam nakładać kolory pipetką na mleko. Można było obserwować, jak pięknie się rozchodzą, łączą, aż w końcu mieszają całkowicie. Po czasie wlałam do naczynia tylko wodę i robiłyśmy to samo.

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

Eksperyment z mlekiem i płynem do mycia naczyń

 

(Visited 801 times, 1 visits today)

You Might Also Like

  • Super eksperyment! Muszę sprzedać ten pomysł nauczycielkom z mojej szkoły – myśle, że dzieciaki będą zadowolone 🙂

    • Dzięki! Cieszę się bardzo i polecam się na przyszłość! 😉
      Tak, te starsze na pewno, bo więcej będą rozumiały i większą frajdę będą miały z zabawy patyczkiem i pozbywania się tłuszczu z mleka, niż moja 2,5 latka. Tu na razie prym wiedzie zabawa kolorami i wodą :-))

  • Dzieci uwielbiają kolory i jak widać potrafią namalować w misce abstrakcyjne obrazy.

    • Tak, dokładnie tak 🙂 I pomijając edukacyjny walor takiej zabawy, równie dobrze mogą malować i wyżywać się artystycznie. 2w1 :-))

  • Dorota Wernik

    Super! Będę musiała to wypróbować z moją Anią.

  • Pingback: UKradkiem czytane- czyli o czym piszą blogerzy na Wyspach (4) - Mama w UK - blog o życiu w UK()